wtorek, 3 grudnia 2013

lip liner and sickness


Jestem lekko podziebiona, głowa mnie boli, nie chce mi sie iśc na zajecia, nawet cieni mi sie nie chciało rozcierac. Moje miny nie sa fajne i wyglądam na zdjeciach dośc dziwnie. 
Mimo tego napisze wam że odkryłam coś świetnego. Użyłam konturówki do ust, pomalowałam nimi wargi i dałam na nie krem nivea. Jestem zachwycona efektem! 
Konturówka marki MCC - to chyba niemiecka marka. Zobaczymy jak długo ten fajny efekt bedzie sie utrzymywał.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz